Strona główna / Aktualności / Deszcz, pot i łzy

Deszcz, pot i łzy

W strugach deszczu i zimnie toczył się mecz drużyn rywalizujących w lidze międzyokręgowej (grupa 1) pomiędzy Vitcovią Witkowo i Wełną Skoki. Zespoły te dzieliła w tabeli przepaść, ale na boisku nie było tego widać. Do przerwy remisowaliśmy z wiceliderem rozgrywek 1:1 po golu Oskara Wegnerskiego. Niestety błąd bramkarza Bartosza Borysa z 75 minuty spowodował, że to goście schodzili z boiska w roli zwycięzców. Przegrana 1:2 sprawiła, że znów znaleźliśmy się w strefie spadkowej. Nasi dzisiejsi rywale wskoczyli na fotel lidera.

Być może to cie zainteresuje:

Witkowianin wystąpi u Arnolda Schwarzeneggera

Gdy trener kadry narodowej śledzi zawody kulturystyczne, których stawką jest akces do reprezentacji Polski, każdy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.