poniedziałek, 12 stycznia 2026 19:29
Witkowo.eu
  • Strona główna
  • Wokół nas
  • Na sygnale
  • Z archiwum
    • Fotorelacje
  • Sport
    • Turystyka
  • Kurier Witkowski
    • O Kurierze
    • Oferta reklamowa
    • Reklama witkowo.eu
No Result
View All Result
  • Strona główna
  • Wokół nas
  • Na sygnale
  • Z archiwum
    • Fotorelacje
  • Sport
    • Turystyka
  • Kurier Witkowski
    • O Kurierze
    • Oferta reklamowa
    • Reklama witkowo.eu
No Result
View All Result
Witkowo.eu
No Result
View All Result
Home Wokół nas

Tylko miesiąc wytrzymał na wolności

admin1 by admin1
18 października 2018
in Wokół nas
0 0
A A
1
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Krystian T. miesiąc temu wyszedł z więzienia, po kilkuletniej odsiadce. Znowu siedzi w areszcie.

31-letni witkowianin ma bogatą kartotekę karną. Kilka lat relacjonowaliśmy jego proces, w którym oskarżony był m.in. o rozbój z użyciem rozbitej butelki oraz grożenie matce i kuratorowi. Został wtedy skazany na 5 lat więzienia. Wyszedł pod koniec sierpnia br. Wrócił do domu w Witkowie, gdzie zamieszkał z matką, siostrą i siostrzeńcem. Jak wynika z ustaleń śledczych, z chwilą jego powrotu z więzienia, życie domowników zamieniło się w piekło. Co prawda ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, by stosował wobec nich przemoc fizyczną, ale na porządku dziennym były groźby i znęcanie się psychiczne. Pod koniec września jego bliscy nie wytrzymali i poszli po pomoc do organów ścigania. Prokurator ani chwili nie zastanawiał się nad wydaniem nakazu zatrzymania agresywnego 31-latka. Przedstawił mu zarzut psychicznego znęcania się nad rodziną, po czym skierował do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

– Kaliber zarzucanego przestępstwa może nie jest wielki, ale podejrzany dopuścił się tych czynów w warunkach recydywy, bezpośrednio po wyjściu z zakładu karnego, co świadczy o tym, że o żadnym procesie resocjalizacji w jego przypadku nie może być mowy. Istniała realna obawa, że dopuści się przestępstw, których popełnieniem groził domownikom – prokurator tłumaczy decyzję o skierowaniu wniosku o tymczasowe aresztowanie.

29 września słupecki sąd się do niego przychylił. Tego samego dnia witkowianin został przetransportowany do aresztu. Trafił tam na trzy miesiące, ale niewykluczone, że okres ten zostanie wydłużony. Krystian T. do niczego się nie przyznaje i zapewnia, że nigdy nie podniósłby ręki na matkę. Twierdzi też, rodzina zeznaje przeciwko niemu ze względu na trwający spór majątkowy.

Previous Post

Wybory jak na dzikim zachodzie

Next Post

Jego grochówka podbija Polskę

Zobacz także

Wokół nas

Wyjątkowa podróż uczniów witkowskiej „Borysówki”

12 marca 2023
Wokół nas

Patryk gra i podróżuje

11 marca 2023
Wokół nas

Witkowscy pielgrzymi dziękowali Matce Bożej

10 marca 2023
Wokół nas

Druh Marian odznaczony medalem

8 marca 2023
Wokół nas

Przez ćwierć wieku była dyrektorem

4 marca 2023
Wokół nas

DPS z dofinansowaniem

3 marca 2023
Next Post

Jego grochówka podbija Polskę

Comments 1

  1. Anonim says:
    7 lat ago

    Dosyć że znecal się nad rodzina, to jeszcze się przystawia do zajętych dziewczyn mimo ich sprzeciwu. Do tego dochodzą groźby typu „ja cie zabije szm**o

    0
    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kurier Witkowski

Skorzęcin: Rzeczpospolita

Komentarze

  • Marek Czarnioawski - Ministrant przeżył koszmar
  • Anonim - Ministrant przeżył koszmar
  • wyborczy - Ministrant przeżył koszmar
  • Witkowianin - Musidlak z odznaczeniem państwowym
  • Jarek Zegarek - Marek Sucholas królem kurkowym

Reklama

© 2021 Graffi Studio Kurier Witkowski

No Result
View All Result
  • Strona główna
  • Wokół nas
  • Na sygnale
  • Z archiwum
    • Fotorelacje
  • Sport
    • Turystyka
  • Kurier Witkowski
    • O Kurierze
    • Oferta reklamowa
    • Reklama witkowo.eu

© 2021 Graffi Studio Kurier Witkowski

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In